Gitarzystki.pl - Olga Skarżyńska

Olga Skarżyńska

Olga Skarżyńska o sobie: „W wieku 13 lat zaczęłam naukę gry na gitarze klasycznej oraz naukę śpiewu. Zafascynowana Panterą i Dimebag’iem Darrell’em porzuciłam po roku klasykę na rzecz gitary elektrycznej (co nie zmienia faktu, że do dziś lubię sobie na niej pograć). Po dwóch latach nauki rozpoczęłam poszukiwania kapeli, do której mogłabym się przyłączyć. Okazało się, że kumple mają miejsce w zespole, ale dla basisty. Niewiele się zastanawiając, przeskoczyłam z gitary na bas i w ten oto sposób podjęłam najlepszą decyzję w swoim życiu. Wzięłam kilka prywatnych lekcji, uczęszczałam na warsztaty oraz podszkalałam się w technice przy pomocy filmików instruktażowych m. in. Wojciecha Pilichowskiego.

Pierwszy zespół nie przetrwał długo. W liceum dołączyłam do eksperymentalno-metalowego You Bastard, który niestety zakończył swoją działalność po czterech latach istnienia pozostawiając po sobie jedynie demo. Później próbowałam swoich sił w różnych krakowskich zespołach zahaczających o klimaty metalowe i core’owe, m. in. w hardcore’owym Time to Arise. W 2012 zostałam zaproszona do powiększenia szeregów Ulcer Uterus, a w 2014 dołączyłam do zespołu Asperatus, z którym nagrałam EP-kę „Warped Reality” (2015). Obie kapele obracają się w klimatach death metalowych.”

Prywatnie Olga Skarżyńska jest inżynierem budownictwa i projektuje mosty. Jej drugą pasją są nowoczesne odmiany tańców orientalnych takie jak Tribal czy Drum Solo. Obecnie pracuje w domowym zaciszu nad projektem w klimatach orientalno-bałkańskich, a z Asperatusem przygotowuje materiał na pierwszą płytę i planuje trasę koncertową promującą ten album.

„Ostatnio coraz więcej pojawia się zespołów, które posiadają przynajmniej jedną kobietę w zespole, także w ekstremalnym metalu. Nie uważam, żeby kobiety miały trudniej, chociaż czasami zdarzają się faceci, którzy z góry zakładają, że kapela jest beznadziejna, bo gra w niej ‚baba’. Jest to bardzo krzywdząca opinia, bo kobiety też potrafią dużo pracy włożyć w przygotowanie się do nagrania płyty czy zagrania koncertu. To trochę jak pójść do filharmonii i powiedzieć, że się nie będzie słuchało, bo na wiolonczeli gra kobieta. A w muzyce klasycznej jest ich dużo…”

Facebook | Asperatus | Ulcer Uterus

Fot. Piotr Cichocki

Powiązane artykuły

Olga Skarżyńska

2016-04-01 21:11:19

18

Polityka prywatności

2017-07-12 08:42:48

8